Niezła sztuka
Widząc atrakcyjną fizycznie dziewczynę albo kobietę, mówimy często, że niezła z niej sztuka. Ogólnie rzecz biorąc można to uznać za komplement, chociaż to też dużo zależy od okoliczności, w jakich takie słowa zostają wypowiadane. Zresztą, nie wszystkich należy traktować równą miarą - co dla jednego będzie komplementem, ktoś inny uzna za obelgę i na odwrót. Niezła sztuka to babeczka ładna, zgrabna i szczupła, a do tego nieźle ubrana. Nie musi to być wcale strój z półek najlepszych projektantów mody. Chodzi o to, aby tak dobierać ubiory, by podkreślać to, co w sylwetce i urodzie najlepsze. Kobiety mające świadomość swojej fizycznej atrakcyjności doskonale wiedzą, jak się ubrać, ażeby wrażenie te spotęgować jeszcze bardziej. Niezła sztuka to taka kobieta, na widok której wszystkim mężczyznom ślinianki zaczynają jakby nieco intensywniej pracować i nie ma bata, muszą się za taką obejrzeć, bo inaczej sobą by nie byli. Większość z nich byłaby gotowa od razu bez namysłu z taką pięknością zgrzeszyć.